Cudem, mimo korków-morderców. Wyjazd bardzo udany, podryw w dużej części też. Ale to jeszcze opowiem, póki co przenoszę bloga na inny serwer bo chciałbym wrzucić reklamę jakąś, czy coś, a tu na wordpressie nie da się. Pozdrawiam
Wróciłem znad morza!
Posted in Bez kategorii on sierpień 18, 2009 by BłękitnookiJak sprawić by była nie wróciła
Posted in Związek tagi jak sprawić by była nie wróciła, męska cipa on sierpień 14, 2009 by BłękitnookiCzasami jak się człowiek nasłucha, to się za głowę złapie. Co się z tymi facetami dzieje. Czy to od dziewczyny słucham, czy od przyjaciółki jakiejś. What the fuck is wrong with you people?
Moja koleżanka rzuciła ostatnio faceta, po roku związku. I ok, miała swoje powody, on ją wkurzał, nie reagował na sugestie (zmień się albo spierdalaj) inny ją podrywał i stało się. Na szczęście przezorna dziewczyna wiedziała, czym to grozi i nie powiedziała swojemu, już, byłemu, że się spotyka z innym. Dyplomatycznie powiedziała, że podoba jej się jeden, i tyle. Reakcja? Poszedł się z nim bić. No kurwa mać? To jakby mu powiedziała, że coś pomiędzy nimi jest to pobiegł by do niego z nożem? NIE ROZUMIEM. Czemu można chcieć się bić z jakimś chłopakiem dlatego, że twojej byłej bardziej podoba się on niż ty. To jakaś pozostałość z epoki kamienia łupanego? ŻAŁOSNE, i to nie tylko zdaniem kobiet, ale przede wszystkim. Niczego w ten sposób się nie udowodni, naprawdę, jeśli czytają to ludzie, dla których to jest rozsądne… Błagam, pomyślcie gdzie w tym logika.
I tak się zdziwiłem, jak ten sam pan, jakoś dał dziewczynie spokój i przez tydzień nie dzwonił. Ale wcześniej powiedział, że jeszcze będzie o nią walczył. Ożeszkurwa zaczyna się… Zaczęło się póki co od dzwonienia parę razy dziennie, nawet jak jest zajęta, bez konkretnej sprawy, a gdzie jest, a z kim, a cośtam, i jak mu fajnie i w ogóle. I że się zmienił i żeby się z nim spotkała, bo on się przecież zmienił… taa. Powodzenia.
Ale to to i tak nic. Byłem z przyjaciółką na spacerze jakiś czas temu i opowiadała mi, że miała takich przygód setki, z facetami. Tu zbocze od tematu ale to też z kanonu: męskie cipy.
Jak pracowała, jeden koleś ciągle przyłaził do niej i ględził i słodził, i próbował ją wyciągnąć na rozmowę, na fajeczkę, na kolację, i namawiał, i namawiał, ona się wkurwiała, on nie dawał spokoju, nie wiedziała co robić. Raz zadzwonił do niej i napisał: siedzimy w pubie X razem z – tu wypisał wszystkich jej znajomych jakich zna – wpadaj jak masz ochotę. No i wpadła, a tam żadnych znajomych, stolik, na stoliku świeczka i piwo z dwiema słomkami. Świetny sposób na podryw naprawdę. Albo nie… świetny sposób aby naprawdę, naprawdę kobietę wkurwić.
Najlepsze na koniec, bynajmniej to nie żart. Ta sama kobieta, inny koleś, który na jakiejś imprezie, cytuję ją, wsadził jej język do gardła po same migdałki, a potem nie mógł się od niej odkleić i też przyłaził jej do pracy. Nie wiedziała co zrobić, więc zgadała się z przyjacielem, że będzie udawał jej chłopaka. Powiedziała mu, że ma chłopaka i niestety, cóż. Więc zgadnijcie co zrobił?
Wyzwał tego przyjaciela który udawał, że jest jej chłopakiem, na pojedynek na miecze.
Yup, pojedynek na miecze. Bardzo romantyczne.
Ja pierdolę…
Co jest najważniejsze?
Posted in Bez kategorii on sierpień 10, 2009 by BłękitnookiMoi drodzy, tyle o wymaganiach wobec mężczyzn. A to przecież ważne, żebyśmy się czuli dobrze, mieć świadomość, że to my wybieramy.
Pytanie stare jak świat, co jest ważniejsze, wygląd czy charakter?
Każda idiotka jak usłyszy: wygląd jest najważniejszy, pomyśli, że jesteś pusty. Lecisz na fajny tyłek. Co? Bzdura. Wygląd jest najważniejszy. Każdy ma pewien stopień akceptacji wyglądu. U jednej kobiety może to być np, musi ogólem wyglądać przeciętnie, mieć fajną klatę, fajne oczy, coś w tym stylu. U drugiej poprzeczka może być niżej. Zjeżdżamy w dół – aż do faceta, który obrzydza. Ma 20 kg kroste na czole, nie ma zębów, spaloną twarz. Czy wtedy wciąż wygląd nie ma znaczenia? Jeśli wciąż to jest w granicach akceptacji, można wymyślić coś, jeszcze gorszego, aż będzie facet obrzydliwy do tego stopnia, że nie będzie można wytrzymać patrząc na niego. To samo oczywiście tyczy się kobiet. I z takim nie pójdziesz do łóżka, choćby nei wiem jak zajebisty charakter miał.
Musicie zrozumieć to dobrze. Mniej ważne jest, jeśli facet jest już powyżej tej poprzeczki akceptacji wyglądu, czy jest przeciętny czy piękny. Ale to czy jest powyżej niej czy poniżej, jest NAJWAŻNIEJSZE.
Więc czy charakter nie ma znaczenia? Oczywiście, że ma. Może nie u wszystkich, ale każdy ma na pewno cechy, których u potencjalnego partnera by nie znosił (lub uwielbiał).
Niektórzy są tylko wzrokowcami, niektórzy nie. Faceci w większości są. I dobrze, bardzo praktyczne podejście. U mnie np jest tak, że jak kobieta jest już w sferze akceptacji wyglądu, że tak powiem, czyli powyżej tego naszego minimum co nam się może podobać, i mam drugą ładniejszą od niej, to mogę wybrać tą brzydszą, bo po prostu jej charakter wydaje się bardziej pociągający. Nie wytrzymałbym 5 minut z głupią cipą, albo wredną biczą. Charakter też ma swoją poprzeczkę akceptacji, inna ona jest u mężczyzn, inna u kobiet i bywa, że zmieniają się te wymagania.
Na co dalej patrzymy u kobiet? Rzeczy takie jak styl ubioru, dbanie o siebie itp wstawiam do wyglądu. Osobowość już opisaliśmy, jako drugorzędną, ale ważną. Gusta też zawieram w ‘osobowości’. Co jeszcze zostaje? Pieniądze, rodzina, przeszłość? Pewnie mogą przeszkadzać jakieś problemy z nimi związane, wkurwiająca teściowa czy coś
Ale czy naprawdę tym bym się sugerował? Nah. Chyba nie.
Choć gdybym się dowiedział, że dopiero wyszła z więzienia do którego trafiła, bo zamordowała brata, hm…
Tak naprawdę wiecie co jest najważniejsze? I to będzie esencja tego tekstu.
Najważniejsze jest to, jak przy danej osobie się czujesz.
Może się na to składać wygląd, może charakter, może po części to i to, może co innego. Najważniejsze jest to jak się przy niej czujesz.
I, jako że to przecież blog o podrywaniu, to jest esencja zasad podrywania kobiet. To jak wyglądasz, to jak się zachowujesz, to jaki jesteś, co robisz… Najważniejsze aby sprawić, aby czuła się przy Tobie dobrze. Wtedy jest Twoja, a nie ma znaczenia czy osiągnąłeś to dlatego, że jesteś przystojny, czy fajny, czy zabawny, czy bogaty, czy po prostu czytasz mojego bloga i wiesz co na kobiety działa
Piszcie o swoich wymaganiach wobec kobiet
O kurczę
Posted in Bez kategorii on sierpień 9, 2009 by BłękitnookiStatystyki spadły na łeb na szyję. Z pięciu tysięcy odsłon do tysiąca.
Czas włączyć znów swój zmysł obserwatorsko-uwodzicielski i ruszyć znów to miejsce.
Jak tam wasze wakacyjne podrywy?
Właśnie wróciłem z “Kac Vegas”, świetny film! Zrobił mi wielką ochotę na jakiś szalony wypad, jak każdemu chyba. Poczułem się pijany tylko po samym obejrzeniu.
O wakacyjnych miłościach coś było, ale o wakacyjnych dupach chyba nie
W weekend wybieram się na plażę to na pewno będzie co opisywać.
Do dzieła!
O mężczyznach
Posted in Bez kategorii on sierpień 4, 2009 by BłękitnookiJeśli chodzi o pierwsze wrażenie to wiadomo, że nie patrzę na wnętrze i charakter bo tego nie jestem w stanie ocenić po kilku spojrzeniach czy słowach, nawet jeśli oceniamy to możemy robić to błędnie. Na pierwsze wrażenie moim zdaniem składa się przede wszystkim wygląd twarzy, to jak jest ubrany jak prowadzi rozmowę z nami, kultura osobista… każdy zwraca uwagę na co innego. Szczególnie u facetów nienawidzę cwaniactwa. Jak nieraz znam gościa i jak jest w pobliżu laski która mu sie podoba to zgrywa takiego ”kozaka” i szpanuje, popisuje sie czym i jak tylko potrafi. I tym zamiast zrobić dobre wrażenie, to nawet nie wie jakiego pajaca z siebie robi. Co cenię sobie u facetów ? Przede wszystkim szacunek wobec kobiet, odpowiedzialność, opiekuńczość i poczucie humory. Wygląd ma znaczenie – oczywiście że ma, ale z czasem zrozumiałam że to nie jest najważniejsze. Tak na prawdę każdy facet ma w sobie ”to coś” czym kobiecie może zaimponować i sie jej podobać. Każdy facet jest inny i każdy ma swoja wartość i “cenę”. Tak po za tym to ten temat to jest istna rzeka, mogłabym o tym do rana pisać, wymieniać, oceniać, przypuszczać i gdybać, ale już sie nie będę rozpisywać. Najlepiej kochać jednego faceta i nie koniecznie ”za coś”, tego jedynego kocha sie i już, nie trzeba mieć ku temu powodów, a ten nieraz ciężko znaleźć, bo nie raz kochamy ich mimo to jak nas ranią i często na to nie zasługują ale tak to już jest w miłości partnerskiej ;]
Tak pisze o was Izabela, tutaj: http://www.kowbojki.pl/pokaz/na-co-kobiety-patrza-u-mezczyzn-6248
No, skopiowałem bo tak sobie myślę, z tym cwaniactwem. Są na pewno ludzie, którzy właśnie tak odbiorą tego bloga. Być zajebistym znaczy cwaniakować, grać macho, cokolwiek. A musicie czytać uważnie i jak piszę, że popisywanie się to objaw BRAKU pewności siebie, to tak jest. A masz być pewny siebie. Co nie znaczy, zarozumiały. Nie bać się być szczerym lub dokuczyć w żartach, bo a nuż co ona sobie o mnie pomyśli. Ale o tym już pisalem tyle razy…
Dziś patrzymy…
Posted in Bez kategorii on lipiec 10, 2009 by Błękitnooki… co kobieta ma do powiedzenia w tych tematach. Segritta bardzo mądrze pisze o ważnym zagadnieniu.
Zapoznać się koniecznie… tutaj!
http://segritta.blox.pl/2009/06/Normal-0-21-false-false-false.html
I coś jeszcze co znalazłem na jej blogu, czyli the greates pick up line ever
http://www.youtube.com/watch?v=r1C0jDdlsaw
Jeszcze o przyjaźni damsko męskiej
Posted in Związek on styczeń 26, 2009 by BłękitnookiNie pisałem tu dawno…
Posted in Seks on styczeń 25, 2009 by BłękitnookiMniejsza o to, dlaczego. Późno już i pewnie nieprędko znów tu wejde, więc wrzucę tylko myśli.
Coś o seksie.
Zasady gry się nie zmieniają, ale tu to już czuć jak nigdy. Jak będzie ci zależało zbyt, to ona automatycznie “nie będzie gotowa”. Już nie mówię o tak skrajnych przypadkach jak, ręce ci się trzęsą z wrażenia jak tylko zaczynacie się rozbierać, heh.
Po pierwsze, nastrój… nic na siłę, jak jest wkurzona, albo ma depresję – ale też w drugą stronę, jak jest cała rozchichotana i żartująca, bo wtedy zamiast ją podniecać, conajwyżej ją pogilgoczesz, heh:) Warunki – może lecieć sobie muzyka, świecie itp, każda ma jakąś swoją wizję wymarzonego seksu, warto o niej porozmawiać. W ogóle rozmowa jest super i o tym zapomina wielu, trzeba powoli się oswajać z rozmową o tym, co się podobało i kiedy i jak i co może on by chciał a czego ona nie lubi. No, nastrój, nic na siłę, ma być fajnie:)
No i trzeba wyczuć, że ona tego chce. W ogóle tu jest identycznie jak w podrywaniu, najważniejsze jest wyczuć dobre momenty, w których przechodzisz dalej! Bo jak się przejdzie do czegoś za wcześnie albo za późno to już nie będzie tak dobrze jak mogłoby być
Nie źle, ale, wiadomo.
Skąd wiemy kiedy. Ano trzeba obserwować, czuć. Przede wszystkim: ODDECH! Oddech jest mega ważny. Sam oddech może podniecać, głęboki, przyspieszony. Może ona czuć twój oddech na swojej szyi, gdy ją całujesz… To potrafi rozgrzewać. No i wiadomo, że jak jest podniecona, to jej oddech przyspiesza. Serce bije szybciej.
Wyczuwać trzeba też dobrze w jakim stopniu to ona naciska, w jakim stopniu ty… balans pewnie jest najlepszy, nie powiedziałbym, że to zły znak, jeśli czuć, że ona chce tego nawet bardziej
możesz to poczuć po jej pocałunkach, dotyku. No i oddech. Spojrzenie też. Nie muszę mówić. Aaa i usta. Rozchylone nie rozchylone przygryzane… całuj.
Kolejna sprawa… delikatnie vs ostre rżnięcie.
To już chyba zależy od charakteru panienki. Ja tam lubie kobiece romantyczki. I generalnie jestem delikatny.
Powiedzmy, że leżycie razem, dość blisko… Nawet nie przytuleni, nie całujecie się… trzymasz ją za rękę… potem dotykasz dłonią, po jej dłoni, nadgarstku i jedziesz wyżej, po ramionach, i znowu w dół… naucz się dotykać. Gadałem z lezbijką i dziwiłem się czemu tak zachwala kobiety, że faceci nie potrafią całować, nie potrafią się kochać. Ha, cała sztuka. Jesteśmy niezdarni i już. A więc ćwicz. Po pierwsze, bardzo wolno. Jeździsz po jej ciele wolno… kółka są dobre ósemki odcinki, kurwa, cokolwiek. I opuszkami palców… najdelikatniej jak umiesz. Masz dwie ręce, możesz poćwiczyć, ma być przyjemnie… to jest cholernie przyjemne, zaufaj. Możesz to łączyć… np… jeździsz po ramionach jak już zaczeliśmy, potem całujesz ją w usta i… kurczę, muszę napisać jeszcze więcej o całowaniu. Ale to zaraz. No więc, możesz jeszcze inaczej dotykać… opuszkami palców jest bardzo przyjemnie, zmysły możesz pobudzać – brzuch, uda, tam, no, pod szyją, szyja, ramiona, tył głowy, plecy ooo plecy, szczególnie, dużo miejsc tam jest takich fajnych na pewno to wyczujesz w praktyce… anyways, można też tak, np brzuch czy ramię, całą ręką, też delikatnie, lub mocniej (lubię np na brzuch lekko nacisnąć, płaską ręką, leciutko, a potem do góry tak lekko paluszkami…). Aha no i głowa też, głaskać można po włosach, policzkach, gdy całujesz.
Aaa uszy!
Zapomniałbym. Uszy są super. Można je całować, lizać (tylko lekko, bo będzie słyszała to 100 razy mocniej, wiadomo.. te mlaskanie), to potrafi baaardzo ją podniecić. Nie wiem co one w tych uszach mają, na mnie to nie działa. Ale mają. Możesz ich też dotykać. Nigdy nie wsadzałem nikomu języka do ucha i nie polecam ale ponoć też można. Ble
Co tam.. aa całowanie. Całować deikatnie możesz ją po całym ciele… gdy jesteście ubrani i tak masz przeważnie szyje, ramiona, masz policzki, brodę, kark. Aa i taki trik. Zanim zaczniesz ją rozbierać. Jak całujesz ją po tych brodach i szyjach, nie rozbieraj jej jeszcze, możesz też tam lekko bluzkę do góry i zejść na chwilę niżej, podotykać, całować jej brzuch itd… i taka magia, jak ma bluzke na ramiączkach lub stanik, można lekko obsunąć ramiączko, przesunąć, nie rozbierać, ale całować tam.. no.. gdzieś koło obojczyka.. kurde, nie znam się na anatomii, o ironio
Takie obsunięte ramiączko to niby nic ale oddech zauważysz że może baardzo przyspieszyć.
Co tam dalej… rozbieranie. Też potrafi być podniecające. Szczególnie jak to się robi dość wolno..
No i wiadomo, klucz, nie naciskać. Jakikolwiek opór? To zatrzymaj się. Może tej nocy skończy się akurat tylko na oralu. Wracaj, całuj, rozgrzewaj, nie naciskaj.
Kolejny klucz… słowaaa
Podczas tego całego rozbierania całowania… możesz do niej mówić… takim ponętnym niskim głosem
albo szeptać… szeptanie jest bardzo sexy, do ucha. Szepcz jej jak ja kochasz, jak cie podnieca, jak bardzo jej pragniesz, jaka jest piekna, mow co bedziesz jej robil a potem to rob, mow ze czujesz jak bardzo cie chce, ze czujesz jak jej oddech przyspiesza, jak budzi sie w niej pozadanie ble ble ble
słowa zadza
czasem takie ‘pragne cie’ wyszeptane do ucha moze uuu bardzo przyspieszyc oddech
to ja moze jeszcze slowo o tym czemu faceci nie potrafia sie calowac
bo widzicie, w calowaniu nie o to chodzi zeby jezyk jak najdalej wsadzic do gardla.
a wiec.. no wlasnie.. tak czy siak, moja wskazowka nr 1, kuś ją!
kuszenie jest super i bardzo wazne. tu tez… i jest naprawde duzo sposobow calowania… wbrew pozorom, to nie jest tylko mlask mlask siorb siorb
no, wracamy do lozka. wiec, czas jest wazny, jak wspominalem. jak ja calujesz, rozbierasz.. jak jest zbyt napalona, a ty za dlugo to bedziesz robil, to bedzie zle. musisz wyczuc. potem idziesz dalej.
wskazowki co do minetki… nie pchamy jezyka w dziurke
znajdujemy tego malego peniska co sie nazywa lechtaczka i to on jest naszym przyjacielem tonight. tylkoo on jest bardzo bardzo wrazliwy wiec.. wiadomo. duzo bardziej niz nasz. aha i jak za dlugo w jednym miejscu ‘przebywasz’ to wiadomo ze ono sie ‘przyzwyczaja’… wiec… tez wiadomo.
aha no i rozgrzac tez trzeba. uda ma, wykorzystaj. brzuszek.. majtki nawet mozesz w kuszeniu wykorzystac.
dalej nie wiem co wam pisac
nie spieszcie sie nigdzie. ma byc przyjemnie. dla ciebie przede wszystkim, nie zapominaj.
jak coś mi wpadnie to dorzucę…
pozdrawiam czytelników,
błękitny:)
Kolejny przykład jak tego NIE robić.
Posted in Bez kategorii on październik 24, 2008 by Błękitnookihttp://www.joemonster.org/filmy/2402/Tomek_szuka_fajnej_laski
On was zniszczyyy…
Posted in Ogólne tagi balans on październik 11, 2008 by Błękitnooki
Gdy świeci nam światło latarni, na niebie w jego obrębie nie widać gwiazd. Zauważyliście? Albo światło latarni, albo gwiazdy. I dosłownie, i w przenośni. W naszym życiu powinien panować balans.
Jak dasz kobiecie za dużo, odrzuci cię. Jak będziesz ją obdarowywał, głaskał i będziesz dobry. Jak dasz za mało, też nie ma szans, że będziesz dla niej ważny.
Trzeba trafić w środek.
Poza kobietami, też to się zauważa, choćby w kwestii przyjaźni, znajomości. Gdy będziesz się zachowywał, jakby świat kręcił się wokół ciebie, ludzie w końcu będą mieli cię dość. Za to gdy ma się zbyt małe poczucie wartości, ludzie też mają cię gdzieś, przestaną się z tobą liczyć. Trzeba trafić w środek.