Archiwum dla styczeń, 2008

Jak podejść do kobiety

Posted in Pierwszy kontakt tagi on styczeń 29, 2008 by Błękitnooki

Jak już wspomniałem, musisz być wyluzowany. Obserwuj jej reakcje, to bardzo ważne. Z początku trudne, potem wchodzi w krew. Musisz patrzeć, jak na co reaguje i w razie czego się wycofać. Tylko nie zbyt ostentacyjnie, bo to może wkurzać…

1. Postawa

Nie garb się, ramiona do tyłu, nie bądź spięty. Nie pręż muskułów i nie rozpychaj się na boki. Rozmawiając gestykuluj (tylko nie zbyt gwałtownie). Nie miej rąk w kieszeni! Głowa lekko do góry. You’re the man.

2. Kontakt wzrokowy

Najważniejsze. Gdy kontakt wzrokowy trwa przez ponad 60% rozmowy znaczy to, że jest zainteresowana bardziej tobą niż samą rozmową. Niektóre z nich traktują to jako wyzwanie – które pierwsze opuści wzrok, przegrywa. Znajdź sobie punkt gdzieś pomiędzy oczami i się gap w niego. Staraj się nie mrugać, pod żadnym pozorem nie opuszczaj wzroku zanim ona tego nie zrobi. Jeśli kontakt trwa długo, możesz zakończyć delikatnym uśmiechem (uwodzicielskim, nie bananem na ryju, bo pomyśli, że masz downa). Nie przeskakuj z jednego oka na drugie. Jeśli chodzi o przeskakiwanie to to bardzo częsty znak u niej, że ona chce cię pocałować. Tak samo jak patrzenie się na usta, ale tego chyba nie muszę tłumaczyć.

3. Głos

To nie głośni ludzie przerażają innych, tylko cisi. Masz mówić głośno i wyraźnie, nie powtarzaj się. To cholernie ważne, żeby usłyszała wszystko dokładnie. Nie jąkaj się, nie wahaj, nie moduluj dziwnie głosu. Ma być niski, ponętny, wyrażający zdecydowanie. Nie sepleń i mów głośno i wyraźnie, to bardzo ważne.

4. Kino

Kino to element podrywania przez dotyk. Tak wiem, Polacy nie lubią się dotykać z reguły, ale to działa. Jak ty dotniesz ją, zauważysz, że ona też zacznie dotykać ciebie. Tylko ej, nie mam na myśli łapania za tyłek. Podchodząc dotknij jej ramienia, podając jej rękę potrzymaj ją trochę dłużej. W ten sposób sprawisz, że ona będzie czuła się swobodniej.

W tym sumie jeden z sekretów, żeby kobieta cię pokochała musi czuć się dobrze w twoim towarzystwie. Im bardziej tobie zależy tym bardziej ona robi się spięta i zamknięta.

Wyruszamy na łowy

Posted in Pierwszy kontakt tagi on styczeń 24, 2008 by Błękitnooki

Musisz być zawsze przygotowany. Faceci mijają codziennie co najmniej kilka atrakcyjnych kobiet nie robiąc nic. A to właśnie w tych przypadkowych sytuacjach one są najbardziej podatne na atak. Nie w klubie, na dyskotece, czy whatever, gdzie one są przygotowane na to, że będą oblegane i większość z nich z góry zakłada, że będzie wszystkich spławiać.

Gdzie można spotkać kobietę? Wszędzie. Bądź czujny.

No dobra. Idziesz przez miasto. Zauważyłeś ją od razu – idzie z naprzeciwka. Wygląda bosko. I co? Większość z was, ciule, myśli o niej już jako o potencjalnej partnerce. Albo najlepiej od razu żonie. Nie, nie, nie! W ten sposób tylko się zestresujesz i wszystko spieprzysz. Od tego trzeba zacząć: Zmiana toku myślenia. To nie tobie zależy. To jej ma zależeć. Ty jej nie chcesz: ona cię pragnie. Myślisz, że to nie prawda? No cóż, lepiej naucz się udawać, że tak jest. W innym wypadku, cóż, zawsze możesz kupić sobie psa.

Serio, problem większości facetów zaczyna się jeszcze przed samym podejściem do takiej kobiety. Zasada jest jedna – im bardziej ci zależy, tym bardziej to zjebiesz. Trzeba przyjąć postawę “jak mi się uda, to dobrze, jak nie to nic się nie stało”. Da ci kosza? Trudno! To zdarza się każdemu, a ty będziesz miał przynajmniej okazje pośmiać się razem z kumplami z całej sytuacji. Żaden wstyd.

Boisz się podejść i zacząć rozmowę? Nie wiesz jak ją zacząć? Boisz się, że się ośmieszysz, że nie będziesz wiedział co powiedzieć? Wmawiasz sobie, że ci się nie uda, bo coś tam? Każdy z nas miał kiedyś jakąś swoją wymówkę, grunt to się przełamać. Nawet sobie nie wyobrażasz ile satysfakcji to dostarcza. Wiem, bo sam miałem kiedyś ten problem.

Kobieta nie chce faceta, który jest pizdą, użala się nad sobą, jest smutny, nikt go nie chce. Dlatego nawet jak tak myślisz o sobie, musisz z początku udawać a potem to ZMIENIĆ. Nie wiem jak to możliwe, ale tak jest. Jak wmówisz sobie, że jesteś zajebisty, one od razu do wyczują. Pewność siebie to to, co je kręci. Tylko nie przesadzaj, bycie dupkiem to mimo wszystko nie jest dobre wyjście. Masz być pewnym siebie.

Jesteś zajebisty, wszystkie na ciebie lecą, ale żadna nie może mieć – jak uda ci się wkręcić to sobie… udało ci się. To klucz do sukcesu. Jeśli będziesz niedowartościowany – żadna cię nie zechce.

Przystojni i bogaci faceci są pewni siebie dlatego, że wiedzą, że tacy są i wiedzą, że laski na to lecą. Rozumiesz już? To nie samo bycie przystojnym czy bogatym je pociąga, ale pewność siebie spowodowana myśleniem takiego mężczyzny.

Jak przełamać strach przed podejściem do kobiety? Iść i robić to. Nie ma innego wyjścia. Wyjdź na miasto i zagaduj do przypadkowych dziewczyn. Pytaj o godzinę, cokolwiek. Nie musisz ich podrywać, nie zależy ci. Chodzi o to, żeby się przełamać. Im więcej razy spróbujesz, tym łatwiej będzie ci to robić. Po pewnym czasie nie będziesz miał żadnych problemów.

Oglądałem kiedyś film dokumentalny, w którym dwóm “mistrzom podrywu” wyznaczono niełatwe zadanie. Dostali jednego kolesia, który wahał się 15 minut, żeby w ogóle podejść do kobiety, bo był strasznie nieśmiały i zakompleksiony, jednego który był strasznie niski i uciekał po 5 sekundach rozmowy i jednego który był strasznie gruby i udawał pandę… I wiecie co? Cały trik polegał na zmianie ich toku myślenia. Oni zmuszali ich, żeby wychodzili na miasto i zagadywali do dziewczyn i przełamywali strach. Na początku było potwornie, ale w końcu oni nabrali pewności siebie i zmienili się. I o to chodzi.

Jak przestanie ci zależeć, nie będziesz zdesperowany i przestaniesz się stresować. Kobiety mają czujnik tego, czy jesteś zdenerwowany. Jeśli tak – masz przerąbane. Dlatego musisz po prostu do tego przywyknąć :) Z czasem nabierzesz pewności siebie… i o to chodzi.

Przygotowania

Posted in Ogólne on styczeń 22, 2008 by Błękitnooki

 Zasada numer jeden: pracuj nad sobą. I nad wyglądem i osobowością.

Jesteś brzydki? To masz pecha. Choćbyś nie wiem co robił, te najbardziej atrakcyjne kobiety z reguły nie będą tobą zainteresowane. Nie dlatego, że nie będziesz im się podobał – jeśli potrafisz je zainteresować sobą swoim charakterem, będą nadal czuły silny pociąg (same nie wiedząc czemu), ale dlatego, że pomiędzy nimi istnieje pewnego rodzaju rywalizacja. Każda z nich chce mieć tego najlepszego, każda ma jakiś swój ideał. Są wśród nich te, które będą chciały tylko tych przystojnych, bogatych, etc.

I wiecie co? Pierdolimy te laski. Bierzemy się za resztę.

Tak czy inaczej nawet jak masz krzywy ryjek nie znaczy, że nie możesz popracować nad swoim stylem ubierania, fryzurą. Sprawdź, co jest modne, co wygląda fajnie.

Fajna fryzurka może robić dużą różnicę (uwaga: nie daj się zwieść, to nie prawda, że im więcej żelu we włosach tym bardziej jesteś ‘cool’), a ubiór już na pewno jest barrrrdzo ważny; kobiety b. często mają bzika na jego punkcie. Nie muszą to być markowe ciuchy. Nie mogą to być takie, w których będziesz czuł się źle. Musisz czuć się swobodnie i “na luzie”. Noś takie ubrania, które podkreślają twoje zalety a nie pokazują wad. Pamiętaj, żeby nosić dobrze dopasowane rozmiary – ani zbyt obcisłe, ani workowate (moim zdaniem). Buty są strasznie ważne! To jest troche nienormalne, ale zapytaj koleżanki, na co najpierw patrzą jak oceniają faceta. Bardzo często są to właśnie buty – muszą być czyste, przede wszystkim. Bardzo często patrzą też na dłonie, więc, brudasie, miej zawsze czyste ręce i obcięte paznokcie. To priorytet ;)

Nie wiem czemu dużo kobiet jarają koszule, więc możesz wyrzucić ten stary sweter i sprawić sobie może jakąś ładną.

Następna część: Zapach. Masz się, brudasie, myć. I to porządnie. Ludzie nie czują swojego zapachu, ani swojego własnego smrodu. Inni czują – ale nie powiedzą ci nic, bo nie wypada. To niby sprawa oczywista ale kto ma zaszczyt tłuc się co jakiś czas autobusami, ten wie jak sprawy stoją. I nie masz tylko się opłukać! Mydło w dłoń, i szoruj. Tak, plecy też. I fiuta. Ehh.

Perfumy – jeśli o nie chodzi, są dwie zasady:  Lepiej wcale niż za dużo (ty też ich nie czujesz tak jak inni, uwierz mi, czuć je mocno więc bez szaleństw) i nie wolno mieszać zapachów. Zabraniam. Poza tym, naprawdę warto zainwestować w fiolkę markowych perfum. Nie wszystkich na to stać, ale czasem lepiej nie pachnieć w ogóle, niż pachnieć kiepsko.

Jeśli chodzi o zarost – niektóre go lubią, nie które nie. Nastolatkom bardzo podoba się taki dwudniowy zarost. Ale nic na siłę, powiedzmy sobie wprost – nie wszystkim to pasuje. Brody alla Gandalf the Grey nie są dość modne, ale małą bródkę można zapuścić (pod warunkiem, że ci to pasuje). Swoją drogą, to jeśli planujesz seks – mimo wszystko porządnie bym się ogolił. Drapanie kobiety twoim włochatym ryjkiem podczas minety nie jest podniecające, zaufaj.

Last but not least, wyobraź sobie. Umówiłeś się z kobietą, jest fantastyczna. Zgrabny tyłek, fajne cycki, dobrze się wam rozmawia. Właśnie ma dojść do pocałunku i nagle… czar pryska. Uhhh, jak czujesz zapach z jej ust masz ochotę uciec stąd jak najdalej i nigdy nie wracać. Wyobraziłeś sobie? Tak właśnie czuje się ona, gdy chcesz ją pocałować a zapomniałeś umyć zębów, albo najzwyczajniej w świecie ci się nie chciało! Wrrr. Już nie mówiąc o resztach obiadu znalezionych pomiędzy zębami podczas namiętnego pocałunku. To nie jest sexy, a uwierzcie mi, zdarza się.

Jeśli chodzi o zęby, to miło by było też kupić sobie pastę wybielającą (tylko nie jak masz wrażliwe szkliwo, bo z dziewczyną na lody już sobie nie pójdziesz). Możesz mieć je krzywe, możesz mieć protezę, ale niech one nie będą koloru zgniłej pomarańczy. Uśmiech jest bardzo ważny w podrywaniu a to może ofiarę nieco zniechęcić. Swoją drogą – jeśli masz krzywe zęby, chodzenie z bananem na mordce i eksponowanie wszystkich razem i każdego z osobna nie jest najlepszym pomysłem. Do uśmiechu wrócę w przyszłości.

Wygląd nie jest najważniejszy, ale jest ważny. To on często decyduje o tym, czy kobieta da ci szansę zainteresowania jej swoją osobą. Pamiętaj o tym i postaraj się pozbyć tego, co może odstraszyć kobietę jeszcze zanim do niej podejdziesz.

Do czytelnika

Posted in Bez kategorii on styczeń 22, 2008 by Błękitnooki

To blog o tym, jak uwieść, poderwać, zdobyć, odbić, zatrzymać dziewczynę. Czemu tu jesteś?

Pozwól mi zgadnąć. Albo jesteś samotny, nie odnosisz sukcesów w kontaktach z kobietami, albo jesteś tu z ciekawości. Jeśli chcesz dowiedzieć się, co kręci kobiety, a co je odstrasza – jesteś w dobrym miejscu.

Czytanie bloga może nie przemieni ciebie w Casanovę… ale może przynajmniej dowiesz się, jakie podstawowe błędy popełniasz.

Czemu ja założyłem tego bloga? Bo wiem, jak wielu mężczyzn (a nawet więcej kobiet, co śmieszniejsze) ma problemy w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o kobiety, to większość z nich flirt ma we krwi, ale duża część po prostu nigdy nie musiała starać się o faceta (bo współcześni mężczyźni przeradzają się w baby z penisami, o zgrozo, i jak stanie przed nią ktoś wart walki, ona nie wie co robić :) ) Cóż, ja jej nie mam zamiaru pomagać.

W postach będę poruszał bardzo różne aspekty uwodzenia kobiety, od podejścia aż do łóżka. Liczę również, że początkowo nieliczne grono komentujących bloga z czasem zwiększy się i pod notkami wywiąże się nie raz ciekawa dyskusja. W końcu każdy z was ma doświadczenia w tej kwestii, mniej lub więcej, lecz ma. To dobre miejsce, aby się nimi podzielić.