Eksperyment
Bynajmniej nie mój. Obiektem brudnego eksperymentu był, z założenia, mój kolega. Wykonawcą znajoma z daleka. Z daleka – więc kontakt utrzymywali głównie przez Gadu-Gadu.
Ona jest dziwna i często pisze głupoty. I teraz zaczęła go testować i ‘na niby’ bajerować, próbować uwieść. Zaczynało się niewinnie, skończyło na jakiś sprośnych smskach i propozycji seksualnych.
On, dzielnie wykształcony przez wiadomo kogo, sukcesywnie miał ją w dupie. Nie reagował emocjonalnie, był wyluzowany, zdystansowany i do wszystkiego nie podchodził zbyt poważnie, z poczuciem humoru.
Efekt: ona, widząc brak jego reakcji, nawet na jej najbardziej uwodzicielskie (jak na standardy wirtualne) zagrania, zaczęła się… mimowolnie w nim zakochiwać.
I stało się. Teraz ona coś do niego czuje, a on – ma tylko z tego śmiesznie. Jak to się skończy? Przyszłość pokaże.
ps. cicho tu sie jakos zrobiło, czytelnicy pokażcie sie czasem
lipiec 3, 2008 @ 2:26 pm
Czekamy na więcej tekstów.
lipiec 21, 2008 @ 9:45 pm
Idąc do szkoły średniej, 1 września mama powiedziała mi takie zdanie: “Pamiętaj, to nie ty masz się rozkochać w dziewczynie, to one mają się rozkochać w tobie i nie pozwól aby wyczuły jakiekolwiek emocje.” Czytając dzisiaj wszystkie wpisy w tym blogu jestem zszokowany. Wszystkie rady zawarte tutaj są identyczne jakie daje mi mama, a co najważniejsze – sprawdzają się xD
lipiec 24, 2008 @ 11:04 am
Mozna jakos skontaktowac sie z autorem tego blogu ?
lipiec 26, 2008 @ 12:36 pm
Można, napisz na divinelight@o2.pl
sierpień 3, 2008 @ 9:52 pm
Świetny blog, widzę tu kilka cytatów z książki, jaką znalazłem na necie, ale ogólnie bardzo fajne. W tym roku pierwszy raz “posiadłem” dziewczynę. Jestem obecnie szczęśliwy i pewny siebie, jednym słowem mam wszystko czego zawsze chciałem. Dzięki za te teksty ziomek.
grudzień 1, 2008 @ 8:31 pm
swietna strona dopiero ja znalazłem, jest co poczytać i nie ktore rzeczy sa bardzo ciekawe ogólnie fajnie:)
luty 14, 2009 @ 10:39 pm
Napisz jak (w pewnym sensie) skończył się ten experyment.
Czytelnicy są, tyle że nie każdy zostawia po sobie ślad, hah.
P.S. Rozreklamuj bloga, zrób banner, wymieniaj się linkami – ja np wszedłem tu całkowicie przypadkiem.
luty 18, 2009 @ 11:22 pm
Tor, nie wiem jak czy gdzie mógłbym go reklamować, a i niespecjalnie mi się chce. Liczę na to, że jeśli komuś się spodoba, ta osoba poleci go innym. Póki co go nie reklamuje a popularność powoli wzrasta sama, może się jeszcze rozkręci.
Aha i z ciekawości, jak znalazłeś bloga?
Odnośnie eksperymentu: skończyło się tak, że ona powzdychała do niego, lecz on tego nie wykorzystał (bo nie chciał tak naprawdę). Przesmutała to i jej przeszło.
Dziękuję wszystkim za komentarze
luty 19, 2009 @ 5:59 pm
Szczerze? Ogólnie ubię czytać, najbardziej lubię science-fiction i fantasy.
Szukałem w google na ten temat jakiś ciekawych opowiadań, artykułów, wywiadów itd. Całkiem przypadkowo w rezultatach google ujrzałem urywek wpisu z tego bloga, wszedłem i nie żałuję.
Nawiasem mówiąc, powiem Ci, że mamy podobne doświadczenia odnośnie kobiet. Trzeba kierować się rozumem i inteligencją, a nie emocjami.
Pozdrawiam…