Eksperyment

Bynajmniej nie mój. Obiektem brudnego eksperymentu był, z założenia, mój kolega. Wykonawcą znajoma z daleka. Z daleka – więc kontakt utrzymywali głównie przez Gadu-Gadu.

Ona jest dziwna i często pisze głupoty. I teraz zaczęła go testować i ‘na niby’ bajerować, próbować uwieść. Zaczynało się niewinnie, skończyło na jakiś sprośnych smskach i propozycji seksualnych.

On, dzielnie wykształcony przez wiadomo kogo, sukcesywnie miał ją w dupie. Nie reagował emocjonalnie, był wyluzowany, zdystansowany i do wszystkiego nie podchodził zbyt poważnie, z poczuciem humoru.

Efekt: ona, widząc brak jego reakcji, nawet na jej najbardziej uwodzicielskie (jak na standardy wirtualne) zagrania, zaczęła się… mimowolnie w nim zakochiwać.

I stało się. Teraz ona coś do niego czuje, a on – ma tylko z tego śmiesznie. Jak to się skończy? Przyszłość pokaże.

ps. cicho tu sie jakos zrobiło, czytelnicy pokażcie sie czasem :)

Odpowiedzi: 9 do “Eksperyment”

  1. Jads Powiedział/a:

    Czekamy na więcej tekstów.

  2. Anachiell Powiedział/a:

    Idąc do szkoły średniej, 1 września mama powiedziała mi takie zdanie: “Pamiętaj, to nie ty masz się rozkochać w dziewczynie, to one mają się rozkochać w tobie i nie pozwól aby wyczuły jakiekolwiek emocje.” Czytając dzisiaj wszystkie wpisy w tym blogu jestem zszokowany. Wszystkie rady zawarte tutaj są identyczne jakie daje mi mama, a co najważniejsze – sprawdzają się xD

  3. lucyfer83 Powiedział/a:

    Mozna jakos skontaktowac sie z autorem tego blogu ?

  4. Błękitnooki Powiedział/a:

    Można, napisz na divinelight@o2.pl

  5. Crougher Powiedział/a:

    Świetny blog, widzę tu kilka cytatów z książki, jaką znalazłem na necie, ale ogólnie bardzo fajne. W tym roku pierwszy raz “posiadłem” dziewczynę. Jestem obecnie szczęśliwy i pewny siebie, jednym słowem mam wszystko czego zawsze chciałem. Dzięki za te teksty ziomek.

  6. orzel77 Powiedział/a:

    swietna strona dopiero ja znalazłem, jest co poczytać i nie ktore rzeczy sa bardzo ciekawe ogólnie fajnie:)

  7. Tor Powiedział/a:

    Napisz jak (w pewnym sensie) skończył się ten experyment.
    Czytelnicy są, tyle że nie każdy zostawia po sobie ślad, hah.

    P.S. Rozreklamuj bloga, zrób banner, wymieniaj się linkami – ja np wszedłem tu całkowicie przypadkiem.

  8. Błękitnooki Powiedział/a:

    Tor, nie wiem jak czy gdzie mógłbym go reklamować, a i niespecjalnie mi się chce. Liczę na to, że jeśli komuś się spodoba, ta osoba poleci go innym. Póki co go nie reklamuje a popularność powoli wzrasta sama, może się jeszcze rozkręci.

    Aha i z ciekawości, jak znalazłeś bloga?

    Odnośnie eksperymentu: skończyło się tak, że ona powzdychała do niego, lecz on tego nie wykorzystał (bo nie chciał tak naprawdę). Przesmutała to i jej przeszło.

    Dziękuję wszystkim za komentarze :)

  9. Tor Powiedział/a:

    Szczerze? Ogólnie ubię czytać, najbardziej lubię science-fiction i fantasy.
    Szukałem w google na ten temat jakiś ciekawych opowiadań, artykułów, wywiadów itd. Całkiem przypadkowo w rezultatach google ujrzałem urywek wpisu z tego bloga, wszedłem i nie żałuję.
    Nawiasem mówiąc, powiem Ci, że mamy podobne doświadczenia odnośnie kobiet. Trzeba kierować się rozumem i inteligencją, a nie emocjami.
    Pozdrawiam… :)

Dodaj komentarz