Ten wpis został dodany styczeń 26, 2009 o 10:57 am i widnieje w Związek . Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0
Możesz zostawić odpowiedź, albo trackback ze swojej strony.
Odpowiedzi: 15 do “Jeszcze o przyjaźni damsko męskiej”
Każdy ma swoje zdanie na ten temat.
Jedni obracają to w żart, drudzy w to wierzą, natomiast co trzeci szuka swojego zdania (bądź wyrabia sobie zdanie) na ten temat właśnie tu.
Ja Wam powiem tyle, że kobieta to też człowiek i też potrafi myśleć.
Masz i pomyśl.
Problem tkwi dopiero wtedy, gdy kobieta jest na tyle inteligentna i bystra, że kieruje się myśleniem, co wtedy? Musisz być sprytniejszy, jeśli wiesz o co mi chodzi. :]
sytuacja jest jasna z punktu widzenia dziewczyny, gdy ona jest w stałym związku to przyjaźń jest możliwa , zaczyna się komplikować gdy jest sama, wtedy to sprawdza się że “krew nie woda”, jest tez opcja że dziewczyna jest po prostu wyrachowana i taką znajomość może sprytnie “wykorzystać”,
nie wierze w bezinteresowne pomaganie. dziewczyny są zbyt cwane, zawsze jest drugie dno takiej sytuacji, żadna oprócz mnie się do tego nie przyzna ale niestety takie jesteśmy
od dłuzszego czasu jestem w stałym związku wie bezkarnie wykorzystuje swojego faceta, ale moja znajoma bez skrepowania dzwoni o 4 nad ranem do swojego przyjaciela żeby ja odebral powiedzmy z imprezy, albo zeby jej zakupy zrobil bo jej sie nie chce makijazu robic, ta dziewczyna to kopalnia pomyslów
wszystko zależy od charakteru, wiele mozna zrobic dla przyjaciół ale w granicach zdrowego rozsądku, mysla ze wina stoi po obu stronach on-bo pozwolił sobie wejsc na glowe, ona-bo uwaza ze tak mozna i nie da sobie wytlumaczyc ze jest inaczej,
Aby zyskać sławę, filozofowie starożytnej Grecji głosili swe nauki tam, gdzie tylko się dało. Taka starożytna…reklama. Chciałabym i Ciebie zareklamować w naszym portalu. Jeśli jesteś zainteresowany współpracą, proszę o wiadomość na emaila.
luty 13, 2009 @ 8:02 pm
a co mi tam napisze, świetny blog czekam na jeszcze
a co do tej przyjaźni to chyba ogranicze spotkania z przyjacielem
luty 14, 2009 @ 7:26 pm
Każdy ma swoje zdanie na ten temat.
Jedni obracają to w żart, drudzy w to wierzą, natomiast co trzeci szuka swojego zdania (bądź wyrabia sobie zdanie) na ten temat właśnie tu.
Ja Wam powiem tyle, że kobieta to też człowiek i też potrafi myśleć.
Masz i pomyśl.
luty 18, 2009 @ 11:31 pm
Zgadzam się, ale warto pamiętać o tym, że one z natury częściej niż mężczyźni kierują się emocjami, nie racjonalnym myśleniem.
luty 19, 2009 @ 5:38 pm
Problem tkwi dopiero wtedy, gdy kobieta jest na tyle inteligentna i bystra, że kieruje się myśleniem, co wtedy? Musisz być sprytniejszy, jeśli wiesz o co mi chodzi. :]
luty 21, 2009 @ 11:54 am
sytuacja jest jasna z punktu widzenia dziewczyny, gdy ona jest w stałym związku to przyjaźń jest możliwa , zaczyna się komplikować gdy jest sama, wtedy to sprawdza się że “krew nie woda”, jest tez opcja że dziewczyna jest po prostu wyrachowana i taką znajomość może sprytnie “wykorzystać”,
luty 21, 2009 @ 3:07 pm
Dlaczego wykorzystać? Nie można pomagać komuś bezinteresownie?
luty 21, 2009 @ 4:10 pm
nie wierze w bezinteresowne pomaganie. dziewczyny są zbyt cwane, zawsze jest drugie dno takiej sytuacji, żadna oprócz mnie się do tego nie przyzna ale niestety takie jesteśmy
luty 22, 2009 @ 12:25 pm
Jak wykorzystujesz taką przyjaźń? Podaj przykład.
luty 24, 2009 @ 7:06 am
od dłuzszego czasu jestem w stałym związku wie bezkarnie wykorzystuje swojego faceta, ale moja znajoma bez skrepowania dzwoni o 4 nad ranem do swojego przyjaciela żeby ja odebral powiedzmy z imprezy, albo zeby jej zakupy zrobil bo jej sie nie chce makijazu robic, ta dziewczyna to kopalnia pomyslów
luty 24, 2009 @ 8:20 am
Tylko pogratulować takiej przyjaźni.
luty 24, 2009 @ 5:48 pm
wszystko zależy od charakteru, wiele mozna zrobic dla przyjaciół ale w granicach zdrowego rozsądku, mysla ze wina stoi po obu stronach on-bo pozwolił sobie wejsc na glowe, ona-bo uwaza ze tak mozna i nie da sobie wytlumaczyc ze jest inaczej,
marzec 5, 2009 @ 1:13 pm
Zgadzam się z Tobą, haniula.
kwiecień 22, 2009 @ 7:44 pm
Siema błękitny. Mam do Ciebie sprawe. Podałbyś maila albo jeszcze lepiej gadu;) Z góry dzięki.
maj 21, 2009 @ 10:46 am
Hej, pisz na divinelight@o2.pl
czerwiec 30, 2009 @ 4:45 pm
Witam.
Aby zyskać sławę, filozofowie starożytnej Grecji głosili swe nauki tam, gdzie tylko się dało. Taka starożytna…reklama. Chciałabym i Ciebie zareklamować w naszym portalu. Jeśli jesteś zainteresowany współpracą, proszę o wiadomość na emaila.
Pozdrawiam,
Kasia