Cudem, mimo korków-morderców. Wyjazd bardzo udany, podryw w dużej części też. Ale to jeszcze opowiem, póki co przenoszę bloga na inny serwer bo chciałbym wrzucić reklamę jakąś, czy coś, a tu na wordpressie nie da się. Pozdrawiam
Archiwum kategorii Bez kategorii
Wróciłem znad morza!
Posted in Bez kategorii on sierpień 18, 2009 by BłękitnookiCo jest najważniejsze?
Posted in Bez kategorii on sierpień 10, 2009 by BłękitnookiMoi drodzy, tyle o wymaganiach wobec mężczyzn. A to przecież ważne, żebyśmy się czuli dobrze, mieć świadomość, że to my wybieramy.
Pytanie stare jak świat, co jest ważniejsze, wygląd czy charakter?
Każda idiotka jak usłyszy: wygląd jest najważniejszy, pomyśli, że jesteś pusty. Lecisz na fajny tyłek. Co? Bzdura. Wygląd jest najważniejszy. Każdy ma pewien stopień akceptacji wyglądu. U jednej kobiety może to być np, musi ogólem wyglądać przeciętnie, mieć fajną klatę, fajne oczy, coś w tym stylu. U drugiej poprzeczka może być niżej. Zjeżdżamy w dół – aż do faceta, który obrzydza. Ma 20 kg kroste na czole, nie ma zębów, spaloną twarz. Czy wtedy wciąż wygląd nie ma znaczenia? Jeśli wciąż to jest w granicach akceptacji, można wymyślić coś, jeszcze gorszego, aż będzie facet obrzydliwy do tego stopnia, że nie będzie można wytrzymać patrząc na niego. To samo oczywiście tyczy się kobiet. I z takim nie pójdziesz do łóżka, choćby nei wiem jak zajebisty charakter miał.
Musicie zrozumieć to dobrze. Mniej ważne jest, jeśli facet jest już powyżej tej poprzeczki akceptacji wyglądu, czy jest przeciętny czy piękny. Ale to czy jest powyżej niej czy poniżej, jest NAJWAŻNIEJSZE.
Więc czy charakter nie ma znaczenia? Oczywiście, że ma. Może nie u wszystkich, ale każdy ma na pewno cechy, których u potencjalnego partnera by nie znosił (lub uwielbiał).
Niektórzy są tylko wzrokowcami, niektórzy nie. Faceci w większości są. I dobrze, bardzo praktyczne podejście. U mnie np jest tak, że jak kobieta jest już w sferze akceptacji wyglądu, że tak powiem, czyli powyżej tego naszego minimum co nam się może podobać, i mam drugą ładniejszą od niej, to mogę wybrać tą brzydszą, bo po prostu jej charakter wydaje się bardziej pociągający. Nie wytrzymałbym 5 minut z głupią cipą, albo wredną biczą. Charakter też ma swoją poprzeczkę akceptacji, inna ona jest u mężczyzn, inna u kobiet i bywa, że zmieniają się te wymagania.
Na co dalej patrzymy u kobiet? Rzeczy takie jak styl ubioru, dbanie o siebie itp wstawiam do wyglądu. Osobowość już opisaliśmy, jako drugorzędną, ale ważną. Gusta też zawieram w ‘osobowości’. Co jeszcze zostaje? Pieniądze, rodzina, przeszłość? Pewnie mogą przeszkadzać jakieś problemy z nimi związane, wkurwiająca teściowa czy coś
Ale czy naprawdę tym bym się sugerował? Nah. Chyba nie.
Choć gdybym się dowiedział, że dopiero wyszła z więzienia do którego trafiła, bo zamordowała brata, hm…
Tak naprawdę wiecie co jest najważniejsze? I to będzie esencja tego tekstu.
Najważniejsze jest to, jak przy danej osobie się czujesz.
Może się na to składać wygląd, może charakter, może po części to i to, może co innego. Najważniejsze jest to jak się przy niej czujesz.
I, jako że to przecież blog o podrywaniu, to jest esencja zasad podrywania kobiet. To jak wyglądasz, to jak się zachowujesz, to jaki jesteś, co robisz… Najważniejsze aby sprawić, aby czuła się przy Tobie dobrze. Wtedy jest Twoja, a nie ma znaczenia czy osiągnąłeś to dlatego, że jesteś przystojny, czy fajny, czy zabawny, czy bogaty, czy po prostu czytasz mojego bloga i wiesz co na kobiety działa
Piszcie o swoich wymaganiach wobec kobiet
O kurczę
Posted in Bez kategorii on sierpień 9, 2009 by BłękitnookiStatystyki spadły na łeb na szyję. Z pięciu tysięcy odsłon do tysiąca.
Czas włączyć znów swój zmysł obserwatorsko-uwodzicielski i ruszyć znów to miejsce.
Jak tam wasze wakacyjne podrywy?
Właśnie wróciłem z “Kac Vegas”, świetny film! Zrobił mi wielką ochotę na jakiś szalony wypad, jak każdemu chyba. Poczułem się pijany tylko po samym obejrzeniu.
O wakacyjnych miłościach coś było, ale o wakacyjnych dupach chyba nie
W weekend wybieram się na plażę to na pewno będzie co opisywać.
Do dzieła!
O mężczyznach
Posted in Bez kategorii on sierpień 4, 2009 by BłękitnookiJeśli chodzi o pierwsze wrażenie to wiadomo, że nie patrzę na wnętrze i charakter bo tego nie jestem w stanie ocenić po kilku spojrzeniach czy słowach, nawet jeśli oceniamy to możemy robić to błędnie. Na pierwsze wrażenie moim zdaniem składa się przede wszystkim wygląd twarzy, to jak jest ubrany jak prowadzi rozmowę z nami, kultura osobista… każdy zwraca uwagę na co innego. Szczególnie u facetów nienawidzę cwaniactwa. Jak nieraz znam gościa i jak jest w pobliżu laski która mu sie podoba to zgrywa takiego ”kozaka” i szpanuje, popisuje sie czym i jak tylko potrafi. I tym zamiast zrobić dobre wrażenie, to nawet nie wie jakiego pajaca z siebie robi. Co cenię sobie u facetów ? Przede wszystkim szacunek wobec kobiet, odpowiedzialność, opiekuńczość i poczucie humory. Wygląd ma znaczenie – oczywiście że ma, ale z czasem zrozumiałam że to nie jest najważniejsze. Tak na prawdę każdy facet ma w sobie ”to coś” czym kobiecie może zaimponować i sie jej podobać. Każdy facet jest inny i każdy ma swoja wartość i “cenę”. Tak po za tym to ten temat to jest istna rzeka, mogłabym o tym do rana pisać, wymieniać, oceniać, przypuszczać i gdybać, ale już sie nie będę rozpisywać. Najlepiej kochać jednego faceta i nie koniecznie ”za coś”, tego jedynego kocha sie i już, nie trzeba mieć ku temu powodów, a ten nieraz ciężko znaleźć, bo nie raz kochamy ich mimo to jak nas ranią i często na to nie zasługują ale tak to już jest w miłości partnerskiej ;]
Tak pisze o was Izabela, tutaj: http://www.kowbojki.pl/pokaz/na-co-kobiety-patrza-u-mezczyzn-6248
No, skopiowałem bo tak sobie myślę, z tym cwaniactwem. Są na pewno ludzie, którzy właśnie tak odbiorą tego bloga. Być zajebistym znaczy cwaniakować, grać macho, cokolwiek. A musicie czytać uważnie i jak piszę, że popisywanie się to objaw BRAKU pewności siebie, to tak jest. A masz być pewny siebie. Co nie znaczy, zarozumiały. Nie bać się być szczerym lub dokuczyć w żartach, bo a nuż co ona sobie o mnie pomyśli. Ale o tym już pisalem tyle razy…
Dziś patrzymy…
Posted in Bez kategorii on lipiec 10, 2009 by Błękitnooki… co kobieta ma do powiedzenia w tych tematach. Segritta bardzo mądrze pisze o ważnym zagadnieniu.
Zapoznać się koniecznie… tutaj!
http://segritta.blox.pl/2009/06/Normal-0-21-false-false-false.html
I coś jeszcze co znalazłem na jej blogu, czyli the greates pick up line ever
http://www.youtube.com/watch?v=r1C0jDdlsaw
Kolejny przykład jak tego NIE robić.
Posted in Bez kategorii on październik 24, 2008 by Błękitnookihttp://www.joemonster.org/filmy/2402/Tomek_szuka_fajnej_laski
On was zniszczyyy…
Eksperyment
Posted in Bez kategorii on czerwiec 29, 2008 by BłękitnookiBynajmniej nie mój. Obiektem brudnego eksperymentu był, z założenia, mój kolega. Wykonawcą znajoma z daleka. Z daleka – więc kontakt utrzymywali głównie przez Gadu-Gadu.
Ona jest dziwna i często pisze głupoty. I teraz zaczęła go testować i ‘na niby’ bajerować, próbować uwieść. Zaczynało się niewinnie, skończyło na jakiś sprośnych smskach i propozycji seksualnych.
On, dzielnie wykształcony przez wiadomo kogo, sukcesywnie miał ją w dupie. Nie reagował emocjonalnie, był wyluzowany, zdystansowany i do wszystkiego nie podchodził zbyt poważnie, z poczuciem humoru.
Efekt: ona, widząc brak jego reakcji, nawet na jej najbardziej uwodzicielskie (jak na standardy wirtualne) zagrania, zaczęła się… mimowolnie w nim zakochiwać.
I stało się. Teraz ona coś do niego czuje, a on – ma tylko z tego śmiesznie. Jak to się skończy? Przyszłość pokaże.
ps. cicho tu sie jakos zrobiło, czytelnicy pokażcie sie czasem
Autobusowe refleksje
Posted in Bez kategorii on czerwiec 11, 2008 by BłękitnookiZ cyklu, przemyślenia podczas nudy w trakcie podróży komunikacją miejską.
No patrze i nie kumam no… stoi taki chłopak, nie za przystojny, ale niebrzydki, taki no sympatyczny, z kolegą, za rękę trzyma wielkiego, obleśnego, tłustego paszteta… myśle sobie, no cóż, może charakter ma fajny. Spoglądam jeszcze raz i widzę pomazaną długopisem rękę i wielkiego penisa namalowanego na niej.
Nie, zdecydowanie nie. Czemu takie pary istnieją? Ludzie, znajcie swoją wartość, bo to mnie przeraża…
Potem mi jeszcze wpadło do głowy, jak wparowała baba z wózkiem, i druga z wózkiem, i dzieci zaczęły się drzeć na cały autobus, a kierowca jechał tak, że wszyscy co chwila wpadali na siebie. No i chuj, stoi taki kolo, z dziewczyną, i widać, że skrępowany… No, i wtedy właśnie wpadło mi do głowy, że taki fajny chłopak, to musi koniecznie czuć się komfortowo w KAŻDEJ sytuacji z dziewczyną, czy też w towarzystwie… nawet tej ekstremalnej. Żeby nie chciał uciekać czy szukać pomocy jak cipka… Wydaje mi się to bardzo ważne.
No i aż do znudzenia, pierwsza zasada… Jak to dziś mój znajomy ładnie ujął w słowa, “Miej wyjebane a będzie Ci dane”
Cheers
Do czytelnika
Posted in Bez kategorii on styczeń 22, 2008 by BłękitnookiTo blog o tym, jak uwieść, poderwać, zdobyć, odbić, zatrzymać dziewczynę. Czemu tu jesteś?
Pozwól mi zgadnąć. Albo jesteś samotny, nie odnosisz sukcesów w kontaktach z kobietami, albo jesteś tu z ciekawości. Jeśli chcesz dowiedzieć się, co kręci kobiety, a co je odstrasza – jesteś w dobrym miejscu.
Czytanie bloga może nie przemieni ciebie w Casanovę… ale może przynajmniej dowiesz się, jakie podstawowe błędy popełniasz.
Czemu ja założyłem tego bloga? Bo wiem, jak wielu mężczyzn (a nawet więcej kobiet, co śmieszniejsze) ma problemy w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o kobiety, to większość z nich flirt ma we krwi, ale duża część po prostu nigdy nie musiała starać się o faceta (bo współcześni mężczyźni przeradzają się w baby z penisami, o zgrozo, i jak stanie przed nią ktoś wart walki, ona nie wie co robić
) Cóż, ja jej nie mam zamiaru pomagać.
W postach będę poruszał bardzo różne aspekty uwodzenia kobiety, od podejścia aż do łóżka. Liczę również, że początkowo nieliczne grono komentujących bloga z czasem zwiększy się i pod notkami wywiąże się nie raz ciekawa dyskusja. W końcu każdy z was ma doświadczenia w tej kwestii, mniej lub więcej, lecz ma. To dobre miejsce, aby się nimi podzielić.